Wpis
Zaczęło się od tego, że kupiłam dynię :) Całkiem spontanicznie. No i trzeba było coś z tym zrobić. Dodam, że dynia była dla mnie całkiem obca - u mnie w domu się jej nie robiło, nie jadało i nie kupowało. Do dziś nie wiedziałam chyba nawet jak smakuje tak naprawdę. No więc skoro kupiłam dynię, to zaczęłam szukać. [Na marginesie dodam, że zwykle mam tak, że najpier kupuję jakiś składnik - często pod wpływem impulsu - a potem się zastanawiam co z nim zrobić :D] Trafiłam do Usagi, trochę pozmieniałam biorąc pod uwagę upodobania rodziny i oto jest - moje pierwsze jesienne pappardelle z dynią :) Pycha!
Składniki:
Makaron ugotować al dente i odcedzić.
Na patelni rozgrzać oliwę. Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć. Dodać pokrojone pieczarki. Smażyć aż wszystko zmięknie. Następnie dolać wodę i wmieszać koncentrat. Cukinię oraz dynię pokroić na średniej wielkości kawałki, dorzucić do składników na patelni. Przykryć i dusić, aż wszystko zmięknie. Doprawić solą, pieprzem, ziołami, np. bazylią, pietruszką.
Na talerz wyłożyć porcję makaronu, dodać warzywną mieszankę oraz przybrać. Podawać od razu.
Smacznego!
Pappardelle dodaję do Festiwalu Dyni:
Pyszny obiadek :)))
Bardzo sycace - czyli na jesień i zimnosci idealne!
pyszna to jesień na talerzu.
Oj tak - i pyszne, i sycące :)
Rzeczywiście jesienne danko, pyszne :)
Nobleva - Dziękuję :D
super kompozycja, smakowita, muszę wypróbować
Polecam! Zwłaszcza, że dyni w bród :)
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 |