Przez szybę piekarnika

Blog zrodzony z pasji do gotowania i chęci dzielenia się nią z innymi

Wpis

wtorek, 06 kwietnia 2010

Babka jogurtowo-cytrynowa

baba

Oto przepis na naprawdę smakowitą, wilgotną i piękną babę wielkanocną. Oczywiście z przepisu Doroty. Jestem zachwycona tym ciastem - moja pierwsza w życiu babka, całkowicie bez zakalca, mimo mojej niesforności w jej wykonaniu.

Składniki:

  • 250g miękkiego masła
  • 200g drobnego cukru do wypieków
  • 3 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • skórka otarta z 2 cytryn
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 45g wiórków kokosowych
  • 30g mielonych/tartych migdałów
  • 375g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 200g jogurtu naturalnego (u mnie typu bałkańskiego, może też być grecki)

Formę z kominkiem (u mnie wys. 10 cm i szer. 22cm) wysmarować solidnie masłem i wysypać kaszą manną.

Miękkie masło ucieramy mikserem tak długo, aż stanie się jasne i puszyste. Powoli dodajemy drobny cukier i nadal ucieramy. Następnie wbijamy pierwsze jajko i miksujemy je najpierw na najmniejszych obrotach, potem coraz wyższych, aż w końcu na maksymalnych. Na samym początku ciasto lekko się waży (oddzielają się drobne listki masła), ale odpowiednie ucieranie sprawia, że problem znika. W ten sam sposób postąpiłam z każdym kolejnym jajkiem.

Następnie do miski należy wsypać skórkę cytrynową, sok, wiórki, migdały, mąką, proszek, sodę i jogurt - wymieszać wszystko drewnianą łyżką. Ja jednak nie doczytałam przepisu i każdy składnik wmieszałam osobno, bardzo dokładnie za pomocą miksera, zachowując ich kolejność (ach, ta nadgorliwość).

Przełożyć ciasto (dość gęste) do formy, do 3/4 jej wysokości - babka niesamowicie rośnie, więc warto trzymać się tego zalecenia. Wyrównać, po czym wstawić do pieca nagrzanego do 180°. Ja piekłam równo 50 min. - wtedy po raz pierwszy otworzyłam piec (nie wcześniej, w obawie przed zakalcem) i  sprawdziłam babkę drewnianym patyczkiem. Najpierw ciasto stygło w otwartym piecu, następnie postawiłam formę na kratce i po ok. 20 min wyjęłam. Studziłam na kratce.

Lukier:

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • cukier puder w zależności od gęstości lukru

Oba składniki wymieszać do gładkości, dodając tyle cukru pudru, aby uzyskać odpowiednią gęstość. Mój lukier był bardzo gęsty :)

Smacznego!

*Do ozdoby użyłam czekoladowych jajek Mini eggs (Wedel) oraz drobnej cukrowej posypki.

**Ciasta wyszło sporo - nie wszystko zmieściło się do formy. Resztę upiekłam w formach do muffinków - w sumie 5 sztuk.

baba

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
rafasia
Czas publikacji:
wtorek, 06 kwietnia 2010 13:34

Komentarze

Dodaj komentarz

  • edysia79 napisał(a) komentarz datowany na 2010/04/08 14:48:07:

    Prawdziwa, rasowa babka :)

  • rafasia napisał(a) komentarz datowany na 2010/04/09 11:56:08:

    Dziękuję :)

  • dominikasiek napisał(a) komentarz datowany na 2010/04/26 11:40:48:

    A jakaż pyszna! Pierwsza nie-sucha baba, jaką w życiu jadłam! Mniam! :-)

Dodaj komentarz

Kalendarz

Sierpień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny

Durszlak.pl